Konsole przenośne – czy to już przeżytek?

W latach 90. przenośne konsole do gier video nie miały konkurencji na polu rozrywek multimedialnych. Trzymały się też całkiem nieźle jeszcze kilkanaście lat temu. Dziś, w erze smartfonów i tabletów, radzą sobie raczej kiepsko. Czy warto je jeszcze kupować?

Na rynku konsoli przenośnych jest zaledwie kilka modeli, na które warto zwrócić uwagę, rozważając zakup tego typu sprzętu. Nic dziwnego – dziś, jeśli wolne chwile poświęcamy graniu, po prostu zamykamy Facebooka i odpalamy inną ikonę w telefonie lub na tablecie. Współczesne dzieciaki Game Boya mogą znać jedynie z opowieści rodziców, z którymi grają w domu na PlayStation. Konsole przenośne raczej nie mają przed sobą świetlanej przyszłości. Nie musimy ich jednak posyłać w otchłań zapomnienia.

 

Konsola podręczna kontra tablet

Dlaczego konsola przenośna miałaby być lepszym pomysłem niż tablet? Jeśli gramy często i rozważamy zakup nowego urządzenia mobilnego właśnie w tym celu, pamiętajmy, że tablet jest sprzętem wielofunkcyjnym. Tymczasem konsola służy jednemu. Została stworzona z myślą o graniu, można więc przypuszczać, że będzie się w tym zakresie sprawdzać lepiej. Osoby, które mimo wszystko nie potrafią się zdecydować, mogą też wybrać konsolę podręczną nowego typu, w której ekran to nic innego jak tablet, do którego boków wpinamy panele z przyciskami. Takie rozwiązanie zaproponowała firma Nintendo, wiodący producent gier i konsoli przenośnych.

 

Konsola mobilna dla dziecka?

Brzmi, jak rozsądniejsza opcja niż tablet lub smartfon. Nowej generacji konsole miewają wgrane systemy kontroli rodzicielskiej, która pozwala na odgórne ograniczenie dziecku czasu gry. Konsola wyłączy się więc, gdy małolat przekroczy ustalony przez opiekuna limit. Wspomniana wcześniej Nintendo Switch ma też wbudowany czujnik ruchu i wibracji, co pozwala na uruchomienie gier ruchowych.

Nowa konsola to wszak spory wydatek (około 1500 zł), dlatego kupując ją warto wziąć pod uwagę zmienne gusta najmłodszych.

 

Polecane

Technelogic.pl - Centrum nowych technologii