Wirtualna rzeczywistość: czy podbije serca graczy?

Choć na rynku już od dość dawna dostępne są specjalne gogle umożliwiające rozgrywkę w wirtualnej rzeczywistości, to jednak wyniki sprzedaży nie nastrajają optymistycznie. Dlaczego tak się dzieje?

 

Wirtualna rzeczywistość a tradycyjne gry komputerowe

Czołowi producenci sprzętu technologicznego utrzymują, że wirtualna rzeczywistość ma przed sobą świetlaną przyszłość. Jeśli jednak sugerować się wynikami sprzedaży, sytuacja nie przedstawia się tak kolorowo. Tradycyjne gry, które nie wymagają żadnego specjalistycznego sprzętu, wciąż są górą. Trudno wskazać przyczynę tego stanu rzeczy. Być może problem leży w tym, że wypuszczane na rynek produkcje nie dorównują zwykłym grom komputerowym. Owszem, zachwycają grafiką i wielowymiarowym doświadczeniem immersji, ale są mniej rozbudowane i nie wciągają aż tak, jak można by sądzić po szumnych reklamach.

 

Jak to się zaczęło?

Pierwsze gogle (czy też hełmy) umożliwiające dostęp do wirtualnej rzeczywistości pojawiły się w sklepach już w latach dziewięćdziesiątych. Co prawda zachwycały pomysłowością, ale były koszmarnie drogie – przeciętny konsument nie mógł sobie pozwolić na zakup tego urządzenia. Poza tym wyświetlały obraz średniej jakości i powstawało niewiele gier, w które można by dzięki nim grać. Dlatego wirtualna rzeczywistość nie odniosła spektakularnego sukcesu rynkowego. Na pewien czas poszła w zapomnienie.

 

Gogle VR – nowy wymiar rozrywki

Wirtualna rzeczywistość wróciła do łask dopiero w drugiej dekadzie XXI w. Przynajmniej jeśli brać pod uwagę poczynania producentów sprzętu elektronicznego. Bo popyt na gogle VR nie jest wcale duży. Być może w bliższej lub dalszej przyszłości to się zmieni; dzisiejsze hełmy dają użytkownikowi o wiele więcej możliwości, a produkcje powstające w oparciu o technologię VR pod wieloma względami przewyższają oczywiście niedoskonałe pierwowzory z lat dziewięćdziesiątych. Statystyki pochodzące z raportu sporządzonego przez firmę analityczną Super Data wskazują, że w 2016 roku sprzedało się 6,3 miliona gogli VR. Nie jest to wynik niski, ale należy wziąć pod uwagę okoliczność, że największym powodzeniem cieszą się najtańsze produkty, takie jak Gear VR od Samsunga. Droższe hełmy, wyznaczające nową jakość w wirtualnej rozrywce, sprzedały się w liczbie zaledwie miliona egzemplarzy.

 

Być może wirtualna rzeczywistość podbije serca graczy, jeśli ceny gogli będą przystępniejsze. Trudno w obecnej sytuacji prognozować dalsze losy tego typu rozrywki. Przyszłość pokaże, czy gogle VR okażą się hitem sprzedażowym, czy też odejdą do lamusa.

 

Polecane

Technelogic.pl - Centrum nowych technologii